Brak niespodzianek

W czwartkowy wieczór wygrywali faworyci. Po trzy punkty do dorobku dopisały zespoły IKP Olimpii, PAG-u i Semplera. Bliżej wywalczenia medali są te dwie pierwsze drużyny.

IKP OLIMPIA – SZTURMOWCY 5:2 (0:1)

Bramki: Karol Gołoś 3, Jędrzej Starzak 2 – Dariusz Bednarz, Dawid Molak
Zawodnik meczu: Karol Gołoś (IKP Olimpia)

Do 33. minuty starcie Olimpii ze Szturmowcami było wyrównanym pojedynkiem. Pomarańczowo-czarni po raz kolejny zawiesili wysoko poprzeczkę drużynie z czołówki. Dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, a pierwszą połowę zakończyli wygrywając 1:0. Siedem minut przed końcem gola na 2:2 zdobył Karol Gołoś. Był to jego drugi gol w tym spotkaniu. Minutę później napastnik Olimpii miał już na koncie klasycznego hattricka. Wyprowadził IKP na prowadzenie, które w końcowych minutach podwyższył wicelider klasyfikacji strzelców – Jędrzej Starzak. Olimpia wygrała 5:2 i dziesiątą kolejkę zakończyła na trzeciej lokacie.

PAG – SPONTANO BOYZZ 12:1 (8:0)

Bramki: Dariusz Czerniga 5, Piotr Madaj 2, Grzegorz Sobiak 2, Krzysztof Leszczyński, Piotr Siuda, Marcin Wojtalik – Hubert Woźny
Żółta kartka: Tomasz Kaczmarek (PAG)
Zawodnik meczu: Dariusz Czerniga (PAG)

Pojedynek wicelidera z czerwoną latarnią ligi zakończył się spodziewanym zwycięstwem walczących o srebrne medale zawodników PAG-u. Już do przerwy faworyci potyczki prowadzili 8:0. Po zmianie stron zwolnili tempo i ostatecznie pokonali Spontano Boyzz 12:1. Pięć razy na listę strzelców wpisał się Dariusz Czerniga.

SEMPLER – PROFITROOM 14:2 (7:0)

Bramki: Patryk Forszpaniak 6, Artur Forszpaniak 2, Sebastian Pięta 2, Mikołaj Hoffmann, Mateusz Olejniczak, Dariusz Szajek, Daniel Ziętara – Kamil Adamczewski, Paweł Zemka
Zawodnik meczu: Patryk Forszpaniak (Sempler)

Oprócz PAG-u wysokie zwycięstwo odniósł także Sempler. Profitroom nie miał nic do powiedzenia, nie potrafił zatrzymać rozpędzonego Patryka Forszpaniaka, który sześć razy wbił piłkę do siatki. Pozostali zawodnicy Semplera dobili rywala ośmioma golami, a mecz zakończył się wynikiem 14:2.

Share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *